„Zabliźnione rany” Maria Weronika Józefacka — poruszająca powieść obyczajowa o trudnych wyborach, manipulacji i sile emocji, które mają wpływ na nasze życie.

Wciągająca, emocjonująca, z wyczuwalnym delikatnym napięciem historia, która od pierwszych stron angażuje czytelnika. To powieść o poplątanych ludzkich losach, trudnych decyzjach i skomplikowanych relacjach. Mój piękny patronat medialny!
“Czasem wystarczy patrzeć komuś w oczy, żeby ujarzmić chaos w głowie”.
Drugi tom cyklu „Cienie prawdy” całkowicie przykuwa uwagę. Co ważne – można po niego sięgnąć nawet bez znajomości części pierwszej, choć zdecydowanie zachęcam, aby przeczytać całość, bo warto. Autorka snuje dalsze losy bohaterów, wplatając w nie wiele trudnych wyborów i moralnych dylematów. Przemek wycofuje się z życia Daniela i Agaty, którzy próbują odbudować swoją codzienność po zdradzie i rozczarowaniach. W tle jednak ciągle pulsują niedokończone sprawy – wdzięczność, poczucie winy, rywalizacja i strach przed utratą tego, co najcenniejsze. Kiedy Przemek angażuje się w nowy związek z Zuzą, wydaje się, że wreszcie odnalazł upragnione szczęście. Jednak niespodziewane decyzje kobiety burzą jego świat, stawiając go przed kolejną próbą.
“Poczuł jak życie i marzenia wymykają mu się z rąk, niby skraj powiewającego na wietrze jedwabiu. Już prawie, prawie go schwycił, a teraz wiatr szarpie nim na wszystkie strony. I to z jego i wyłącznie jego winy”.

Kolejny tom niesie sporą dawkę sprzecznych emocji. Akcja powieści toczy się swoim rytmem i intryguje. Fabuła ciekawie utkana, dopracowana w każdym szczególe, wzbudza delikatne nerwowe oczekiwanie. Przeszłość bohaterów ma duży wpływ na ich teraźniejszość. Weronika Maria Józefacka ma lekki, przyjemny, naturalny styl, z wnikliwością i empatią oddaje emocje, jakie targają bohaterami. A ci zajmująco ukazani, nieidealni, pełni sprzeczności, ale bardzo ludzcy – muszą zmierzyć się z konsekwencjami swoich wyborów. Narracja poprowadzona z kilku perspektyw, daje nam możliwość szerszego spojrzenia na rozwój wydarzeń. Daniel wzbudzał we mnie mieszane odczucia, nie polubiłam go. Mężczyzna wyraźnie igra z losem. Przemek zyskał moją sympatię już w pierwszej części i to się nie zmieniło, a wręcz jeszcze bardziej zyskał w moich oczach. Zuza, kobieta po przejściach, nie jest szczera, podejmuje decyzję, które mogą doprowadzić tylko do jednego.
“Zabliźnione rany” to pozornie, tylko pozornie lekka powieść obyczajowa. To historia, w której nic nie jest oczywiste, a zwyczajne życie potrafi zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie. Autorka porusza trudne tematy – od zdrady i manipulacji, miłość, przez strach przed ojcostwem, aż po przyjaźń poddaną próbie i tajemnice, które zawsze w końcu wychodzą na jaw. To historia o różnych odcieniach miłości, skomplikowanych relacjach, sekretach i kłamstwach. Dokonane wybory, które mają swoje konsekwencje, nie da się od nich uciec, wymazać, zapomnieć. Przeszłość, która kładzie się cieniem na teraźniejszości. Szczera konfrontacja z samym sobą.
Rewelacyjna powieść. Autorka mistrzowsko gra na emocjach – pisze mocno, dojrzale i niezwykle prawdziwie. Potrafi zaskoczyć, poruszyć i sprawić, że powieść odkłada się dopiero na ostatniej stronie. I to zakończenie — uch! Z niecierpliwością czekam na dalsze części. Bardzo polecam!

„Zabliźnione rany”
Autorka: Maria Weronika Józefacka
Cykl: “Cienie prawdy” (tom 2)
Wydawnictwo: Replika
Gatunek: powieść obyczajowa, romans
Liczba stron: 336
Data wydania: sierpień 2025 r.





