
Autor: Katarzyna Mak
Wydawnictwo: Lipstick Books
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 336
Data wydania: lipiec 2021 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
„Żywioł gangstera” to przyjemna kontynuacja. Byłam ciekawa jak dalej potoczą się losy bohaterów. Poprzedni tom „Kaprys Gangstera” zostawił mnie z licznymi niewiadomymi…
„Czasem lepiej przegrać z honorem, z wysoko uniesioną głową, aniżeli walczyć o odrobinę szczęścia z całym światem.”
Elenie niespodziewanie cały świat się wali, a przecież było już tak dobrze. Ich relacja zmierzała dobrym kierunku, miłość nabrała rumieńców, zmysły rozpalały. Poniżona i odtrącona czuje, że trudno będzie jej ponownie ruszyć do przodu, zapomnieć. Pytania się mnożą, a odpowiedzi brak. Postanawia wrócić do Polski i tutaj leczyć złamane serce. Marcello jest pewny, że nie mógł postąpić inaczej, że decyzja jaką podjął była jedyna i słuszna. Odrzucił ją i jednocześnie nie może przestać o niej myśleć. Nie daje jej o sobie zapomnieć, ingeruje w jej życie. Nieprzewidziane, nieszczęśliwe wydarzenia, powodują, że tych dwoje ponownie się spotyka. Wszystko wskazuje na to, że ich związek nie ma przyszłości… Jak dalej potoczy się ich relacja? Czy w końcu znajdą to czego szukają?
„Nie lubiłam, kiedy wciąż mnie zbywał. Ufałam mu, a on ciągle mnie zawodził. Dawałam kolejną szansę, mimo, że właściwie nie zasługiwał na poprzednią. Kochałam go, choć wiedziałam, że zasługuję na lepszą miłość. Ile jeszcze wstanie byłam znieść?”
Mówią, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Akcja powieści toczy się dynamicznie i intryguje, fabuła krąży wokół pokomplikowanej relacji naszych bohaterów, niesie emocje. Styl autorki jest bardzo lekki, przyjemny, nie brakuje wulgaryzmów. Bohaterowie wyraziście, niejednoznacznie ukazani. Muszę przyznać, że do Eleny jak i Marcello miałam bardzo mieszane uczucia. Uch… jak ona mnie irytowała, niezdecydowana, naiwna, niekonsekwentna. On bezwzględny, dominujący, samolubny, a chwilami duży chłopczyk, który uważa, że każda jego zachcianka musi być spełniona. Narracja toczy się z perspektywy Eleny i Marcello – bardzo lubię taką formę narracji –mamy doskonały wgląd w ich serce i umysły. Widzimy, czym się w życiu kierują, dlaczego tak, a nie inaczej postępują. Opisy seksu pikantne, ostre, gorące, intensywne, idealnie wplecione w całość.
Realne niebezpieczeństwo wisi w powietrzu. Szantażowany Marcello poddaje się, ulega, myśli, że robi to dla Eleny. Czy tak jest rzeczywiście? Ogromna tęsknota, rozczarowanie, niepewność, ból. Trudna zakazana miłość w mafijnym, brutalny świecie. Pani Katarzyna umiejętnie wprowadza zamieszanie, nie daje naszym bohaterom odetchnąć. Spotyka ich sporo życiowych zawirowań, nie wszystko jest takie jak się początkowo wydaje. Dzieje się dużo i intensywnie. Wzajemna fascynacja, pożądanie, miłość. Intrygi, niedopowiedzenia, tajemnice. Zmiany jakie zachodzą stopniowo w naszych bohaterach są znaczące. Każdy chce kochać i być kochanym. Mafijny niebezpieczny, brutalny, pozbawiony uczuć świat. Czy nasza para będzie razem?
Pełen niespodzianek, lekki, pikantny romans. Czyta się szybko i przyjemnie. Zakończenie kompletnie zaskakuje. Czekam na ciąg dalszy. Za książkę dziękuję wydawnictwu Lipstick Books. Polecam całą serię.







Obecnie sięgam po zupełnie inne książki.