Autor: Maria Paszyńska
Cykl: „Wiatr ze wschodu” (tom 1)
Wydawnictwo Książnica
Gatunek: powieść obyczajowa, romans.
Liczba stron: 408
Data wydania: 03.06.2020 r.
Rewelacyjnie opowiedziana historia! Spowodowała, że nie mogłam się od niej oderwać – zarwałam pół nocki, a potem nie mogłam zasnąć przez emocje, jakie się we mnie kłębiły, wirowały, targały mną 🙂 „Czas białych nocy” to pierwsza część cyklu: „Wiatr ze wschodu”. Cudna okładka przyciąga uwagę.
„Ludzie przychodzą i odchodzą, tak już działa ten świat”.
Przenosimy się do odległych czasów, jest początek XX wieku. W Europie dochodzi do licznych przemian, widmo wojny nieuchronnie się zbliża, by w końcu zbierać swoje żniwo. Anastazja Szewczenko jest Ukrainką, dziewczyną obdarzoną ogromną wyobraźnią. Wychowywana wraz z przyrodnimi braćmi przez bezduszną macochę, doświadcza wiele zła. Upokarzana, bita, wyszydzana – tutaj prym wiedzie jej brat Borys – dziewczyna zaczyna myśleć, że całe zło, które ją spotyka to jej wina. W pewnym momencie Borys przekracza pewne niedopuszczalne granice, Anastazja postanawia uciec. Trafia do Petersburga, ma dużo szczęścia w swym nieszczęściu, trafia na dobrych ludzi… Kazimierz jest spokojnym, nieśmiałym chłopcem, wychowywanym przez samotnego ojca. Jego matka nie żyje, jej śmierć jest owiana tajemnicą i niedomówieniami. Lata płyną, dzieci dorastają. Kazimierz podejmuje studia w Petersburgu. W pewnym momencie ścieżki Anastazji i Kazimierza się krzyżują. Między nimi wybucha gwałtowne uczucie. Czy pomimo ogromnych przeciwności losu odnajdą drogę do siebie?
„Świat może ocalić prawda, a jedyna prawda jest możliwa w miłości. Tylko, że łatwo jest kochać, a trudniej pozwolić się kochać”.
Wielowątkowa, a przy tym bardzo spójna opowieść, szeroka, wnikliwa perspektywa. Akcja toczy się dynamicznie, nieustannie zaskakuje i wywołuje ogromne emocje. Fabuła krąży wokół życia Anastazji i Kazimierza, przyszło im żyć w trudnych, niespokojnych czasach. Wplątani w wydarzenia historyczne, wikłają się w trudne i niebezpieczne sytuacje. Cały czas miałam wrażenie, że razem z nimi przemierzałem ich kręte życiowe ścieżki. Tajemnice z przeszłości Anastazji, nie pozwalają dziewczynie w pełni cieszyć się z życia, dają o sobie znać w najmniej niespodziewanych momentach. Styl autorki jest bardzo płynny, plastyczny obrazowy, a przy tym lekki, powodował ogromną przyjemność z czytania. Pani Maria pisze z pasją i ogromną energią, czuć zaangażowanie i historyczne przygotowanie. Jest bardzo szczerze, realnie, całość dokładnie przemyślana i dopracowana w każdym szczególe. To było niesamowite i mocne! Niepodważalnym atutem powieści są bohaterowie. Skomplikowane, rewelacyjnie wykreowane osobowości, wzbudzają w czytelniku wiele sprzecznych emocji. Nie wszystkich polubiłam, nie dało się. Moje serce całkowicie skradli nasi główni bohaterowie Anastazja i Kazimierz. Ta dwójka pochodzi z całkowicie różnych światów, różnią się pochodzeniem, wychowaniem, statusem społecznym, inaczej patrzą na życie. Łączy ich prawdziwe, głębokie i szczere uczucie. Są jak dwie połówki jabłka. Autorka ukazuje ich lęki, obawy, zmagania z trudną codziennością. Widzimy, czym się w życiu kierują, dlaczego tak, a nie inaczej postępują. Borys to bardzo negatywna, dwulicowa postać. Wyrządzi wiele zła i bardzo namiesza w życiu naszych bohaterów.
Piękna podróż w przeszłość. Znalazłam w niej wszystko to, za co cenię sobie takie powieści. Na tle prawdziwych wydarzeń historycznych ukazana przejmująca i trudna miłość dwojga ludzi. Tajemnice z przeszłości, niedopowiedzenia, nienawiść, ból, niemoc. Wyrządzone krzywdy, które przynoszą satysfakcję i zaspokajają chęć zemsty. Jakie to chore i bardzo realne. Wyznawane wartości przekazywane z pokolenia na pokolenie, poświęcenie, pasja. Głód wiedzy, ambicje, marzenia. Pokomplikowane ludzkie losy w całej okazałości. Tło historyczne umiejętnie i bardzo realnie ukazane, powoduje, że z lekkością i zaangażowaniem przenosimy się w te bezlitosne czasy. Na naszych oczach dokonują się ogromne przemiany, a cierpi jak zawsze, zwykły człowiek.
Piękna, mądra, bardzo klimatyczna, napisana z rozmachem opowieść, przyniosła mi ogromne emocje. Zostanie we mnie na długo. Daje do myślenia, nie da się przejść obok niej obojętnie. Zakończenie wywołało we mnie ogromny sprzeciw, dużą irytację i szybsze bicie serca. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Książnica. Była to niesamowita, niełatwa, a zarazem piękna przygoda, której całkowicie dałam się porwać. Z całego serca polecam 🙂








Bardzo lubię takie historie umiejscowione w przeszłości, z bogatym kontekstem społecznym.
Bardzo polecam 🙂
Uwielbiam powieści tej autorki. Kiedyś kupię te nowość.
Mam w planach za jakiś czas sięgnąć po tę książkę. ?
Koniecznie 🙂