
Autor: Scarlett Cole
Tłumaczenie: Agata Suchocka
Cykl: “Second Circle Tattoos” (tom 4)
Wydawnictwo: Muza
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 318
Data wydania: wrzesień 2021 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Pełna emocji i niespodzianek historia dwojga ludzi, który mają za sobą bardzo bolesną przeszłość. Przyjemnie spędzony czas.
„To światło jest w tobie najpiękniejsze. Nie daj go sobie odebrać! Nigdy!”
Lia wybiera się na targi tatuażu, ma na nich wygłosić prelekcję. Jednak po drodze psuje się jej samochód. Dość nieoczekiwanie z pomocą przychodzi jej motocyklista wracający z pracy. Reid jest facetem, który zwraca na siebie uwagę, szybko i skutecznie zajmuje się jej autem. Między nimi, aż iskrzy od nadmiaru emocji. Wydaje się, że szybka, niezobowiązująca, jednorazowa przygoda zadowoli ich oboje. Obydwoje mają za sobą bolesne doświadczenia, demony, które siedzą w ich głowach nie pozwalają w pełni cieszyć się z życia. Jednak ich znajomość przeradza się w coś więcej. W ich życiu nic już nigdy nie będzie takie samo.
Przypadkowe spotkanie staje się początkiem skomplikowanej i trudnej relacji. Akcja powieści toczy się dynamicznie i intryguje. Fabuła ciekawie poprowadzona, daje sporą dawkę przeróżnych emocji. Autorka pisze przyjemnie, lekko, płynnie, z łatwością oddaje emocje, wewnętrzne rozterki, chwile zwątpienia i niepokój naszych bohaterów. Namiętność między nimi jest wręcz namacalna. A ci ciekawie ukazani to młodzi ludzie z ogromnym bagażem życiowych doświadczeń. Są nieidealni, popełniają błędy, silne, charakterne, złożone osobowości. Lia i Reid do obojga poczułam sporą sympatię. Obydwoje są zadziorni i wybuchowi. On nosi w sobie ogromne poczucie winy, jest pewny siebie, bywa impulsywny jest pasjonatem motocykli. Co takiego złego wydarzyło się w jego życiu? Ona ma artystyczną duszę i ciało pokryte pięknymi tatuażami. To ciepła trochę postrzelona dziewczyna, która szuka zrozumienia i bliskości. Jest doskonałą tatuażystką. Z całego serca im kibicowałam. Miałam nadzieję, że znajdą drogę do swych poranionych serc.
Przeszłość, od której nie można się uwolnić i która wraca w najmniej spodziewanych momentach. Nie pozwala zapomnieć i ruszyć do przodu z podniesioną głową. Relacja Li i Reida jest bardzo trudna, coś ich niesamowicie do siebie przyciąga i jednocześnie nie mogą pozbyć się dystansu, wątpliwości. Nie potrafią, czy nie umieją w pełni sobie zaufać. Odgradza ich mur pełen niejasności, niedopowiedzeń, strachu, braku pewności. Czy to się zmieni? W całości umiejętnie i z wyczuciem wplecione pikantne i namiętne sceny. Trudne, toksyczne relacje rodzinne, brak zrozumienia i wsparcia ze strony rodzica, wręcz jawna pogarda dla decyzji dziecka. Dominacja i chore ambicje, kariera zawodowa, a dobro najbliższych, które zawsze jest na szarym końcu. Gra pozorów, złe traktowanie, poniżanie. Pragnienia, które burzą spokój, a narzucone obowiązki, którym trzeba się poddać. Czym się kierować, co wybrać? Rozum czy serce? Trudna akceptacja samego siebie, wyrzuty sumienia.
Lekka, przyjemna opowieść o nieśmiało rodzącym się, trudnym uczuciu, licznych zawirowaniach losu i zmysłach, które burzą spokój. Trudno było się oderwać choć na chwilę, tak bardzo wciągnęły mnie losy naszych poharatanych przez życie bohaterów. Było to moje pierwsze spotkanie z Autorką i tą serią. Koniecznie muszę przeczytać pozostałe – wiem, że nie ma konieczności czytania ich w kolejności chronologicznej. Za książkę dziękuję wydawnictwu Muza. Serdecznie polecam 🙂







Chyba tym razem spasuję. Mam wiele innych teraz pozycji, wśród nich np. najnowszą Karpińską.
Ci z czytelników, którzy chętnie sięgają tego rodzaju książki, na pewno będą zadowoleni.