
Autorka: Aleksandra Rak
Wydawnictwo: Dragon
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 304
Data wydania: październik 2021 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Moje pierwsze spotkanie z Autorką i jestem zachwycona. Poruszająca, mądra, pięknie opowiedziana historia, od której nie mogłam się oderwać.
„Przebaczenie to najtrudniejsza miłość. A jednocześnie najprawdziwsza.”
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, wszystko wskazuje na to, że dla Asi nie będą one przyjemne. Jej ojciec po latach wychodzi z więzienia, gdzie odsiadywał wyrok za morderstwo. To ona będzie musiała go odebrać i pomóc w zaaklimatyzowaniu się w nowej rzeczywistości. Jej matka przebywa w zakładzie opieki społecznej, kobieta choruje na alzheimera. Jakby tego wszystkiego było mało jej małżeństwo przeżywa poważny kryzys. Asia bardzo się stara, na różne sposoby próbuje dotrzeć do męża, chwilami ma wrażenie jakby waliła głową w mur. Czyżby miłość z jego strony się wypaliła? Coraz bliższy staje się jej kolega z pracy, który w odróżnieniu od męża potrafi ją wysłuchać i wesprzeć. Pewnego dnia jej mąż ulega wypadkowi, jego firma jest bliska bankructwa. Dość niespodziewanie swoją pomocą służy Asi jej ojciec, z którym bardzo powoli zaczyna się dogadywać i rozumieć.
„Kompletnie nie wiedziałam, jak sobie poradzić z tym, co właśnie na mnie spadło.”
Czy zbliżające się święta pozwolą na ponowne zbliżenie się rodziny, czy będzie wręcz przeciwnie? Akcja powieści toczy się swoim rytmem, fabuła ciekawie utkana, dotyka pokomplikowanych relacji międzyludzkich i ukazuje bolesne tajemnice z przeszłości, które głęboko ukrywane kładły się cieniem na życiu naszych bohaterów. Autorka czaruje słowem, piękny, barwny, naturalny, lekki styl robi bardzo pozytywne wrażenie. Czytanie od początku do końca było przyjemnością. Z ogromną wnikliwością, szczerością i realizmem Pani Aleksandra ukazuje wewnętrzne rozterki, zmagania, porywy serca z jakimi zmagają się na co dzień nasi bohaterowie. A ci rewelacyjnie ukazani, to zwykli ludzie jakich mijamy w naszej codzienności. Pełni wad i zalet, pokomplikowane osobowości, które muszą się mierzyć z trudną codziennością. Asię polubiłam od razu, to silna, odważna, mądra kobieta. Powrót jej ojca do rodzinnego domu z więzienia, jest dla niej trudny. Wie, że on nie ma nikogo, tylko ją. Nurtują ją pytania, na które brak odpowiedzi. Czy w końcu pozna prawdę o ojcu?
„Dusiłam się w domu, dusiłam się w biurze, dusiłam się sama ze sobą.”
Autorka porusza szereg trudnych i ważnych problemów, jakie mogą dotknąć każdego z nas. Robi to z empatią i bolącą szczerością, bez zbędnego słodzenia. Nie ocenia, nie krytykuje, to nam pozostawia wyciągnięcie wniosków. Alzheimer- straszna, nieuleczalna choroba, alkoholizm, stopniowe oddalanie się od rodziny. Bolesne dzieciństwo, które pozostawia trwały ślad, nie pozwala zapomnieć, ma wpływ na dorosłe życie. Męskie ego, które nie pozwala przyznać się do porażki. Brak szczerych rozmów, niedopowiedzenia, które są bardzo ważne w każdym związku, bez nich prędzej czy później wszystko może runąć. Nieustające kłótnie, ciągłe pretensje, stopniowe oddalanie się od siebie. Strach i niepewność przed tym co przyniesie jutro. Próba wybaczenia, zrozumienia, akceptacja. Piękno prawdziwej przyjaźni, bezinteresowna pomoc i wsparcie.
Klimatyczna, smutna, bardzo życiowa, przyjmująca, mądra opowieść. Daje do myślenia, trudno przejść obok niej obojętnie. Ukazuje jak bardzo nasze życiowe ścieżki mogą być pokomplikowane i nieprzewidywalne. Poruszająca powieść obyczajowa, o sile prawdziwej miłości, przyjaźni, wybaczeniu i dawaniu drugiej szansy. Za książkę dziękuję wydawnictwu Dragon. Nabrałam ogromnej ochoty na inne książki Autorki, tę z całego serca polecam!







Słyszałam już wiele dobrego o Autorce, ale jeszcze nic nie czytałam. Ta książka wydaje się być wspaniałą, mądrą propozycję na wieczór.
Taka jest, Autorka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Nabrałam dużej ochoty na inne jej powieści. 🙂