Unikalny tekst

„Krok do miłości”

Spread the love

Autor: Sylwia Kubik

Wydawnictwo: Otwarte

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 412

Data wydania: lipiec 2021 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Pełna uroku, mądra, przepełniona swoistym klimatem przepiękna opowieść, która porusza i chwyta za serce. Pierwszy tom serii żuławskiej, od której nie sposób było się oderwać. Powieść, w której dobro ściera się ze złem, a ludzie nie zawsze wybierają tę słuszną stronę.

    „Każdy chce kochać i być kochanym. Tylko nie każdemu jest to dane.”

Dzieciństwo Ewy było koszmarem, pewnego dnia jej mama zaginęła, od tego czasu ojciec traktował ją jak zło koniecznie. Bita, poniżana, została poddana swoistej tresurze, z której wyniosła niskie mniemanie o sobie i brak wiary we własne możliwości. Po poznaniu Michała, myślała, że w końcu odnajdzie upragniony spokój i szczęście. Niestety ten okazał się jeszcze gorszy od ojca. Traktował Ewę jak swoją własność, na każdym kroku znęcał się nad nią fizycznie i psychicznie, a ona zapatrzona w niego, zakochana wszystko mu wybaczała. W pewnej chwili jej życie ponownie się zawaliło. Michał kolejny raz ją pobił i wyrzucił z domu. Dziewczyna trafia do szpitala, zostaje z niczym, bez dachu nad głową, bez pracy, z rachunkiem za szpital. Zrozpaczona i załamana przypomina sobie o spadku, jaki zostawiła jej babcia. Zdesperowana, nie mając pojęcia, co ją tam może spotkać wyrusza w nieznane, na Żuławy. Czy w końcu odnajdzie spokój i zacznie się cieszyć z życia? Na jej drodze staje Kamil, właściciel gospody, w której Ewa znajduje pracę i któremu wpadła w oko. To energiczny, młody mężczyzna, wbrew apodyktycznej matce kupił dom na Żuławach i tam się osiedlił. Jest i Antek chłopak z sąsiedztwa, któremu Ewa podoba się coraz bardziej.  

   „Czasami miłość przynosi więcej szkody niż pożytku. Ale bez niej nie da się żyć.”

Autorka przenosi nas na Żuławy, do miejsca, które czaruje swoją niepowtarzalnością i swoistym klimatem. Akcja powieści toczy się swoim tempem i niesie ze sobą ogromne, bardzo sprzeczne emocje. Fabuła ciekawie poprowadzona, dopracowana, przemyślana w każdym szczególe. Czuć ogromną energię, pasję i miłość Autorki do stron, które nam przybliża. Obok ludzie i ich trudna, zwyczajna, przepełniona radościami i smutkami codzienność. Samo życie. Autorka ma niesamowity dar do pisania takich historii. Lekkość pióra, płynność, plastyczność i obrazowość stylu, daje nam porywającą i przepełnioną ogromnym ciepłem powieść. Nie brakuje w niej trudnych życiowych zawirowań i zwykłych ludzkich potknięć. Jest bardzo szczerze, realnie, empatycznie. Rewelacyjnie wykreowani bohaterowie – to oni są niepodważalnym atutem powieści. Zwykli ludzie, bardzo swojscy, ciepli, serdeczni, bezinteresowni. I ich zupełne przeciwieństwa, egoiści, zarozumialcy, ludzie bez serca. Historia Ewy i Kamila niesamowicie wciąga, tych dwoje całkowicie skradło moje serce. Wychowani zupełnie różnych warunkach i środowiskach, czują, że coś ich do siebie przyciąga. Jednak czy Ewa będzie w stanie ponownie zaufać? Uwagę zwraca postać pana Bronka, to serdeczny, dobry, starszy mężczyzna, od którego mądrość i życiowe doświadczenie aż bije.

   „Jest taki rodzaj spraw, które człowiek musi przetrawić, żeby je zrozumieć i zaakceptować.”

Tutaj każdy poczuje się jak u siebie. Tak po prostu jest. Pani Sylwia ukazała nam pokomplikowane relacje międzyludzkie, wzajemne zależności, złożoność ludzkiej natury. Przeszłość idealnie miesza się z teraźniejszością, chwile złe z dobrymi, radość ze smutkiem. Dom rodzinny, brak oparcia w najbliższych, przemoc, toksyczny związek. Niskie mniemanie o sobie, brak wiary we własne możliwości. Trudne decyzje i ich konsekwencje. Szukanie swojego miejsca na ziemi. Ciężka praca, która niesie ukojenie i spokój. Trudna droga do wybaczenia. Intrygujący wątek o nieszczęśliwej miłości i tragicznej historii Wacława, dom, w którym straszy…

Żuławy – muszę przyznać, że nigdy tam nie byłam – po przeczytaniu książki nabrałam ogromnej ochoty, aby tam wyruszyć. Pani Sylwia barwnie, plastycznie ukazuje nam klimat i piękno tamtych okolic, majestat przyrody. Do tego potrawy regionalne, aż czułam ich aromat. W całość idealnie wplecione wątki historyczne, które podnoszą walory tej niesamowitej powieści i dają nam ciekawe spojrzenie na ludzi, którzy tam żyli i żyją.

Powieść całkowicie skradła moje serce. Czytanie od początku do końca było ogromną przyjemnością, niespodzianką, chwilami zaskoczenia i wzruszenia. Mądra, wartościowa, ukazuje życie takim, jakie ono jest. Daje do myślenie, nie pozostawia obojętnym, niesie nadzieję na lepsze jutro. Już z niecierpliwością czekam na kontynuację. Za książkę dziękuję Autorce i wydawnictwu Otwarte. Polecam z całego serca 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

4 komentarze

Leave a Response