Unikalny tekst

“Miłość w spadku”

Spread the love

Autorka: Paulina Kozłowska

Wydawnictwo: Replika

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Data wydania: luty 2025 r.

Liczba stron: 304

  Przyjemna, napisana z humorem, otulająca swoim ciepłem, powieść obyczajowa. 

     “Mamy taki świat, jaki sobie wybierzemy”.

   Jowita jest spokojną, ułożoną, miłą dobiegającą trzydziestki kobietą. Jej życie jest bardzo poukładane, wręcz nudne. Od zawsze jej marzeniem był pieczenie ciast, prowadzenie własnej kawiarni nad morzem. Jednak marzenia swoje, a życie swoje. Pracę załatwiła jej przyszła teściowa, a narzeczony Wojtek, który startuje w wyborach na prezydenta miasta, zupełnie nie widzi swojej przyszłej żony w restauracji. Jego żona ma się niczym nie wyróżniać i prowadzić życie takie jak on dla nich wymyślił. Siostra Jowity, stara się bezskutecznie otworzyć jej oczy. Niespodziewanie dostaje wiadomość o spadku. Kobieta chce się dowiedzieć, dlaczego brat ojca, z którym rodzina od lat nie utrzymywała kontaktu właśnie jej i jej siostrze zapisał cały majątek. Na jej drodze staje zarządzający jej spadkiem Daniel Hinca.

       “Nie wierzę w przeznaczenie. Myślę, że mamy dokładnie to, na co sobie zapracujemy”.

   Było to moje kolejne, udane spotkanie z twórczością Pani Pauliny. Przez powieść się płynie, a emocje wirują w powietrzu. Akcja powieści toczy się dynamicznie i wzbudza emocje. Fabuła ciekawie poprowadzona, dotyka pokomplikowanych relacji rodzinnych i partnerskich. Pani Paulina serwuje nam sporą dawkę dobrego humoru, pod którym przemyca trudne, złożone problemy. Wyraźnie ukazani bohaterowie, zwyczajni, wiarygodni, ludzie, jakich mijamy w naszej codzienności. Widzimy ich emocje, porywy serca, wewnętrzne rozterki. Narracja toczy się głównie z perspektywy Jowity, kilka razy głos dostaje Daniel. Do obojga poczułam sporą sympatię, a Jowicie z całego serca kibicowałam.

   W życiu tak już jest, że przychodzi coś, czego zupełnie się nie spodziewamy i wszystko całkowicie się zmienia. Perspektywa spokojnego, wygodnego życia u boku przyszłego polityka, brzmi dobrze, czy jednak wręcz przeciwnie? Julita czuje wewnętrzny bunt, wszyscy wybierają na nią presję, ciągle ma kogoś zadowalać, a ona nie potrafi się przeciwstawić. Narzeczony, dla którego najważniejsza staje się kariera, zaczyna ignorować jej potrzeby, a ona mu ulega. I wtedy nadchodzi niespodziewany spadek, którego charakter wprowadza Jowitę w zdumienie. Kobieta zaczyna widzieć to czego wcześniej nie chciała, postanawia zawalczyć o siebie. Pomagają jej zupełnie obcy ludzie. Wybieranie presji, coraz większe naciski, życie pod dyktando innych. Życiowe dylematy, trudne decyzje i miłość, która przychodzi zupełnie niespodziewanie. 

   Lekka, przyjemna, ciepła z dawką dobrego humoru powieść obyczajowa. Ukazuje, że warto walczyć o siebie, warto spełniać marzenia. Za książkę i możliwość jej patronowania dziękuję wydawnictwu Replika. Bardzo polecam! 

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response