
Autorka: Maria Gąsienica-Zawadzka
Wydawnictwo: Otwarte
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller
Liczba stron: 360
Data wydania: wrzesień 2024 r.
Wyborny, niesamowity, zaskakujący kryminał, thriller psychologiczny ze sporą dawką obyczajowości. Przyjemność z czytania ogromna.
“Ludzie już od lat żyją w biegu, w ciągłej pogoni za pracą, pieniędzmi, sławą, lajkami, uznaniem. Więzi międzyludzkie ustąpiły miejsca wyścigowi szczurów”.
Zaśnieżone, pełne uroku Zakopane. Hotel Rysy swoją świetność ma już dawno za sobą. Położony w lesie, na polanie Zgorzeliska przed laty był miejscem tętniącym życiem. Gościli tu dygnitarze partyjni z czasów PRL-u. Radek Malicki staje przed ostatnią szansą – hotel ma zostać wyburzony – by odkryć prawdę o swoim ojcu, byłym żołnierzu. W piwnicach hotelu zostały ukryte teczki. Tych samych teczek poszukuje Gerard, świadek mrocznych wydarzeń, jakie miały miejsce przed laty i Karolina. Kobieta chce odkryć tajemnicę rodzinną.
“Kłamstwo. Otacza nas ze wszystkich stron. Kłamiemy wszyscy i często. Kłamiemy werbalnie i niewerbalnie. Kłamiemy na wszystkie możliwe sposoby. Świadomie rozmijamy się z prawdą, przemilczamy niewygodne dla nas fakty i szczegóły, używamy półprawd, koloryzujemy, wyolbrzymiamy”.

Rewelacyjnie utkana sieć intryg, a obok zajmująca obyczajowość. Akcja powieści stopniowo nabiera tempa i intryguje, mamy dwie ramy czasowe, teraźniejszość idealnie współgra z przeszłością. Fabuła zajmująco poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, labirynt wątków, przez które umiejętnie i z wyczuciem prowadzi nas Autorka. Jej pióro jest lekkie, naturalne, powodowało sporą przyjemność z czytania. Bohaterowie, to oni są atutem powieści, złożone, zróżnicowane, realnie wykreowane postacie. Każdy z nich coś ukrywa, z czymś się mierzy, z czymś zmaga. Wyraźnie zarysowany psychologiczny rys ich osobowości.
Tajemnica goni tajemnicę, a bliskość surowej natury potęguje czytelnicze doznania. Napięta atmosfera wyraźnie, stopniowo gęstnieje. Niedopowiedzenia, masa niewiadomych, sekrety. Bohaterowie stopniowo odkrywają tajemnice, z niepokojem zanurzamy się w nich. Komu przyjdzie zapłacić za winy rodziców? Tutaj nic nie jest takie, jak nam się początkowo wydaje. Trudne relacje rodzinne, zespół stresu pourazowego, manipulacje, machlojki PRL-owskich władz.
Przykuwająca uwagę, zajmująca opowieść. O rodzinnych tajemnicach, o winach dziadków, których konsekwencje ponoszą dzieci. Koniecznie muszę przeczytać debiut Autorki “Gniew halnego”. Za książkę dziękuję wydawnictwu Otwarte. Polecam, bardzo!





